Tag Archives: ep

KIEDY CZEGOŚ NIE KOŃCZYSZ TO BRAKUJE CI MOTYWACJI DO DALSZEGO DZIAŁANIA

jkbmik/ WYWIADY, WYWIADY MUZYCZNE

Pisałem już o zespole THC. Mam nadzieje, że nie po raz ostatni. Wydali album EP i teraz przymierzają się do wydania wersji długogrającej. Fascynacjie muzyczne siegają głebiej niż nam się wydaje. Czerpią z różnych źródeł. Efektem ich pracy podkreślają komentarze w stylu ” Przypominają mi  QotSA i Rage Against the Machine. Wspaniałe odkrycie” . Tym razem rąbka tajemnicy na temat ich muzyki uchylił na Maciej Gazda założyciel i gitarzysta THC. Kuba Mikołajczyk : Od czego zaczęła się przygoda z Transparent Human Creatures? Maciek Gazda : Z Jonathanem ( Jonathan Eynon przyp.red.) graliśmy razem w Error 24 i wtedy już nagraliśmy cztery numery, pod okiem Tima (Tim Webster inżynier dźwięku w Hirrondelle Studio przyp.red.). Dwa z tych numerów( „Syria” i…

ZAPOMNIANE NUTY CZYLI AMNESIA

jkbmik/ ALBUMY, REMINISCENCJE

         Zespół pochodzi z Bishops Stortford i mimo przetasowań w składzie udowadnia , że konsekwentnie dąży do celu. Transparet Human Creatures to podobno nazwa, która powstała od skrótu THC jednakże zespół nie potwierdza tego faktu. Mimo deklaracji progresywnej muzyki mogą zaskoczyć formą wykraczającą poza progresywne ramy. Zespół charkteryzuje się dużą dozą oryginalności. Ci muzycy dokonale wiedzą co robią i solidnie stoją na obu podstawach. To zupełnie inny wyraz muzyki od tego co proponują nam inne rockowe zespoły!      Runyway to utwór doskonale nadający się na początek płyty. Gitara akustyczna nie sugeruje by miało wydarzyć się coś więcej niż typowa delikatna ballada z nieco egzotycznymi dźwiękami. Jednak już w połowie cięższy styl zwiastują krótkie mocno gitarowe riffy a i głos charakterystyczny…

NAHEMIA – ANTI HUMAN – RECENZJA ALBUMU EP

jkbmik/ ALBUMY, REMINISCENCJE

Zostałem poproszony o zrecenzowanie płyty . Nie chętnie ale przyjąłem wyzwanie. Jak mówił Frank Zappa „ pisac o muzyce to jest jak tańczyć o architekturze”. Zatem  spróbuje zatańczyć. Później pomyślałem miło będzie zrecenzować, wszak to kolejny debiut Polaków za granicą. W Polsce się nie udało a tutaj jak wiadomo sznase znacznie większe. Chwytam demo i co widze ? Górski krajobraz oblany mleczną mglą. Niby jakis mroczny , niby black metal ale … chyba nie do końca zabieg się udał. Wyciągam powoli płyte i… jak zobaczyłem miałem wsunąć do pudełka jak zobaczyłem polskie godło. Proszę mnie źle nie zrouzmieć ! W pierwszej chwili pod moje zaspane czoło dotarła wiadomość, że to kolejny album z cyklu „Bóg, honor, ojczyzna” a do…